Sex chat a muzyka

Filipowi i Krzyśkowi udało się zaprosić do stolika dwie bardzo urocze dziewczyny. Nieco młodsze od nich samych, ale bez przesady. Dali im ze dwadzieścia dwa, może dwadzieścia trzy lata. Obie były bez partnerów, więc może któraś byłaby chętna na jednonocną przygodę z Filipem, a taki był przecież plan. Przez ponad godzinę cała czwórka rozmawiała przy stole i dyskusje się nawet bardzo dobrze kleiły. Kiedy dziewczyny zapytały czym zajmuje się Filip, ten odpowiedział, że jest muzykiem, co było oczywiście zgodne z prawdą, także z prawdą się w każdym razie nie mijał, ale nazywanie go muzykiem może być trochę na wyrost. Komponuje muzykę do seriali i to zdradził tym razem Krzysiek. Przecież nie będzie mówił, że kolega całymi dniami siedzi przy komputerze, włącza Sex chat i czeka na jakieś fajne laski, które się zalogują. Więc krótko podyskutowali o muzyce i o wspomnianym serialu, do którego Filip muzykę komponował. Okazało się, że był to ulubiony serial jednej z dziewczyn i od razu Filip zyskał w jej oczach na atrakcyjności. Sam był trochę nieśmiały, więc pozwolił Krzyśkowi więcej mówić, a on sam starał się być opanowany, ale nie bardzo mu to wychodziło.